Blue Monday

Dzisiaj podobno mamy Blue Monday czyli ten Najbardziej depresyjny dzień w roku.

Ja tam nie wiem ostatnie czasy ogólnie rzecz biorąc są raczej nieciekawie.

U mnie dzisiaj spadł śnieg, wiało i grzmiało. Tych grzmotów to nie słyszałam,bo spałam.

Rodzicielka z Piesolem miała problemy.

Mnie za to od rana dusi.

Jeżeli chodzi o to co może wprowadzić mnie w autentyczną depresję to szumnie zapowiadany rachunek za prąd.

Wiec jeżeli w lutym gdzieś tam usłyszycie, że jakaś kobieta rzuciła się w wody Motławy, to mogę być ewentualnie ja 😂😂

Co by tu jeszcze?

Może jakaś depresyjna piosenka żeby w nastrój wprowadzić.

Jak zwykle ta się sprawdza. Kiedyś już ją zamieściłam.

A –Tu– możecie o nie przeczytać

15 myśli w temacie “Blue Monday

  1. całą noc nie spałam…nadal mocno wieje. ale prąd jest. Też czekam na rachunek za prąd, wszystko mamy na prąd łącznie z ogrzewaniem. No i do złożoności sytuacji w kraju tutejszym doszła nam walka z miastem, żeby rozbioru naszej gminy nie dokonali… co za życie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s