32.Łuk Triumfalny

„Łuk Triumfalny” – Erich Maria Remarque

Tytuł oryginału- Arc de Triomphe

Seria- Mistrzowie Literatury

Tłumaczenie- Ryszard Wojnakowski

Wydawnictwo Rebis,2021

„Łuk Triumfalny” jest powieścią, której nie można przeczytać tylko jeden raz. Dlatego jeszcze do niej kiedyś wrócę.

Tam co moment jakieś zdanie wymaga skupienia, zastanowienia się. Książka napisana pięknym językiem

Powieść toczy się w tempie nieśpiesznym. Momentami monotonnym.

Jest dużo spożywanych trunków. Ze szczególnym naciskiem na calvados. Pił ktoś może?

Jak dla mnie wątek romansowy można by trochę okroić. Ale to tylko ja mam z tymi romansami problem. Nudzą mnie

Poruszające zakończenie zwiastujące zagładę.

Chyba kupię jeszcze „Noc w Lizbonie”

Na „Zachodzie bez zmian” już kiedyś czytałam

Mogłabym trochę bardziej przyłożyć się do opisania książki, ale znowu gorzej się czuję.

I po prostu mi się nie chce.

4 myśli w temacie “32.Łuk Triumfalny

  1. Czytałam kiedyś, ale powinnam powtórzyć.
    Chyba tak jest, ze jeśli chętnie odwiedzamy dawne miejsca, to i chętnie czytamy ponownie pewne lektury:-)

    Polubienie

  2. Moja matka bardzo lubiła tę książkę. Ja też polubiłem.
    Zajrzałem na półkę, mam egzemplarz wydany w 1957r, ale czytałem już chyba dużo wcześniej.
    Na zachodzie bez zmian – to była lektura szkolna, zarówno moja jak i niektórych moich wnucząt.
    Noc w Lizbonie mocno mnie rozczarowała, wolałem Czas życia i czas śmierci.

    Polubienie

  3. Remarque’a się dużo czytało w czasach moich studiów, pamiętam. Calvadosu nie piłam nigdy, to rodzaj winiaku, a ja nie przepadam za tego rodzaju alkoholami. Ale oczywiście z książki kojarzę 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s