Już jestem

Nie pytajcie mnie się czasem jakie miałam problemy z Internetem, bo jak zwykle bym musiała nabluzgać

No więc Internet mam, ale sam laptop jakoś wolno człapie. Podobno szybszy dyski byłby mile widziany. Coś tam ponad dwie stówy trzeba mieć. Pomyślę w tym w maju.

Byłam na szczepieniu. Pfizera dostałam.

Czekam na pana z Poczty Polskiej, nowe książki mi przyniesie.

Powoli kończę książkę Domosławskiego o Baumanie.

Teraz muszę się trochę ogarnąć, opisać dwie przeczytane wcześniej. A od jutra już chyba normalnie do życia blogowego powrócę.

11 myśli w temacie “Już jestem

  1. Przepraszam z góry za ten wykład na odległość bez obejrzenia sprzętu, ale „jaja kobyły informatyk” 😉 chciałbym pewne rzeczy wyjaśnić.
    Otóż dysk praktycznie nie ma żadnego wpływu na zmniejszenie prędkości Internetu, o tym decyduje modem, pamięć RAM i wersja procesora. Na pewno warto kupić większy RAM, bo rzadko się zdarza, że procesor go nie obsłuży. Jeszcze rzadziej zdarza się, że dysk jest zapełniony w takim stopniu, że minimalnie może wpływać na szybkość Internetu. Czyli przede wszystkim RAM.
    Jest jednak pewne ale. Nawet nowszy RAM nie pomoże jak korzystasz z Internetu w godzinach szczytu. To tak jakbyś sportowym Porsche posuwała się w korku z prędkością 5-10 km/h. i chciała kupić szybszy samochód.

    Polubienie

  2. Gratuluję zaszczepienia się 🙂
    W grudniu wymieniałam dysk i teraz niebo a ziemia. Laptop śmiga jako nowy. Płaciłam coś koło 350 zł, niestety – może dlatego, że trzeba było przenieść duuuużo rzeczy ze starego dysku? No albo takie ceny u nas. Ten nowy dysk to SSD.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s