17.Wierzyliśmy jak nikt

„Wierzyliśmy jak nikt”– Rebecca Makkai

Tytuł oryginału-The Great Believers

Tłumaczenie- Sebastian Musielak

Wydawnictwo Literackie,2020

Gdybyśmy tylko mogli być na tej ziemi w tym samym czasie i w tym samym miejscu co wszystkie osoby, które kochamy, gdybyśmy mogli razem się urodzić i razem umrzeć, wszystko byłoby takie proste. A tak nie jest.

Nie mogłam się w nią na początku „wgryźć”, trochę nawet w zniechęcenie wpadłam. Dopiero z czasem powoli weszłam w świat bohaterów.

Niektóre wątki według mnie były za bardzo przegadane, albo po prostu niepotrzebne

Z opisu dowiadujemy się ,że akcja powieści toczy się w dwóch perspektywach czasowych – mamy lata 80. i początek 90. w Chicago, i Paryż w roku 2015.

Autorka poprzez wątek paryski chciała pewnie dokonać podsumowania historii, ale on mnie jakoś mniej przekonał. Sprawa poszukiwania córki jest jakaś taka sztuczna, mało prawdziwa.

Za to wątek wątek chicagowski mógłby być bardziej rozwinięty. Powinien bardziej ukazać tragizm tamtych wydarzeń. Jeszcze bardziej wydobyć jednostkowe cierpienie, samotność i strach człowieka, któremu choroba zabiera wszystko co najważniejsze czyli życie. Nie ma w książce ukazanego też pewnego odrzucenia jakiego na pewno doświadczyli wtedy chorzy.

Jest jeszcze jakby w tle trzeci wątek, Nory i Ranko Novaka. Ale to historia na odrębną powieść.

Czego mi w „Wierzyliśmy jak nikt” zabrakło? Emocji, wzruszeń. Za bardzo nic z niej we mnie nie zostało. No może niektóre fragmenty z zakończenia. A to chyba jednak nieco za mało.

Podsumowując-trochę się jednak rozczarowałam.

I czy przyjaźń tak bardzo różni się od miłości? Wykreśl z niej potencjalny seks, a będzie w niej chodzić dokładnie o to samo, o bycie tu i teraz. O to, że istnieje się w czyimś życiu. Że robi mu się miejsce w swoim.

10 myśli w temacie “17.Wierzyliśmy jak nikt

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s