Nocne obserwacje

U mnie aktualnie pada deszcz, atmosfera senna.

Ostatni trzy noce miałam raczej nieprzespane. Męczył mnie kaszel. Okrutny. Mogłabym wziąć Thiocodin ,ale ostatnio jak byłam w szpitalu ordynator powiedział, żeby raczej jest na nie. No to nie. Chodzi chyba o to, żeby mi się tam nic na płucach nie zaflegmiało.

No więc siedziałam tak do pierwszej ,drugiej i obserwowałam nocne życie rodaków. Trzeba przyznać, że dzieje się sporo.

O jednej sprawie opowiem.

Dwie noce z rzędu od około 23 do około 2 w bloku naprzeciwko, przy jednej z klatek „urzędował” mężczyzna.

Na czym to polegało.

Ano ta tym, że on tam stał, palił papierosy, dwa kroki do przodu, dwa kroki do tyłu. Potem znowu papieros, krótki przysiad. Dwa kroki w prawo, dwa w lewo potem papieros. I tak przez cały czas. A potem jak się niespodziewanie pojawił tak i znikał.

Raczej to dziwne, przyznacie.

„Szpicbródkę” wczoraj obejrzałam. Warto nawet dla samej plejady aktorów.

7 myśli w temacie “Nocne obserwacje

  1. Jak nic stał na czatach. Ten facet z ulicy, nie Szpicbródka 🙂 A może czekał na kobietę, która go zawiodła? Jest też możliwe, że w domu nie wolno mu palić 😉 Ja jednak stawiam na czaty. Na wszelki wypadek zdjęcie trzeba było zrobić.

    Polubienie

  2. Pada! Pada śnieg! Dzieciaki szaleją na każdym stoku (za wyciąg służą rodzice, dziadkowie). Poszedłem, obszedłem dwa niezamarznięte jeziora, Straszą :”bestią ze wschodu”, ale to zasłona dymna by szczepili się prominenci bez kolejek.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s